Dodano: 2008-02-04 22:52
Mówię to bez ironii, ale to bardzo gotyckie stwierdzenie. Bo wiwle razy słyszałam takie stwierdzenia i mi również takie myśli przeszły przez głowę. Ale to było kiedyś. W każdych czasach było pod jakimiś względami lepiej, pod innymi gorzej. Ale obecne jednak mi odpowiadają, szczególnie w dużych miastach. Można znaleźć wszystkie gatunki ludzi, najróżniesze klimaty i środowiska. I wolno być sobą i nie spłonąć za to na stosie.
(problemy z tolerancją były i będą zawsze), ale nie jest tragicznie. (może wyjąwszy niektóre podstawówki i gimnazja, których się nie wybiera samemu)
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2008-02-07 17:01
W zyciu istnieja tylko cztery pytania o podstawowe wartosci:
Co jest swiete?
Z czego stworzona jest dusza?
Po co warto zyc?
Za co warto umrzec?
Odpowiedz na kazde z nich jest taka sama, tylko milosc.
Drink And Join Me In Eternal Life Desire You Turn Me On Your Blood My Ecstasy
Dodano: 2008-02-07 21:31
Aby wlać choćby krztynę optymizmu w nasze gorzkie wywody dodam, że dziś doznałam chwilowego przejaśnienia umysłu. Tyle jest nieszczęść na świecie, a my tutaj topimy się we własnym żalu. Niby dobrze, bo nie tłumimy tego w sobie. Z drugiej strony stopniowo trzeba się przyzwyczajać do takiego stanu rzeczy a nie innego. Zamartwianie się w niczym nie pomaga, ale jest mimowolne.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-02-07 22:21
Nie wszyscy topią się w żalach. Ja tam się cieszę, że mam ludzi, których kocham i którzy mnie kochają i nie tylko ludzi... 
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2008-02-17 12:35
| Kostuś napisał(a): |
| Czym jest miłość?
Podróżą ku marzeniu. Ułamkiem sekundy w mrugnięciu powieką. Chwilą chwili. Wszystkim wszystkiego. Niczym niczego. Sobą. |
"ejmen" 8)
Dodano: 2008-02-17 13:35
| nimdraug napisał(a): |
| "ejmen" 8) |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-02-18 11:05
Na pewno nie jest praniem skarpetek
A tak powaznie, dla kazdego miłosc jest czyms innym, mozna kochac wielu ludzi.
Zastanawiam sie, czemu ludzie czesto myla przywiazanie z miłoscia, fakt, granica jest cienka, lecz w niektorych przypadkach smiem w to watpic obserwujac moje otoczenie
Dla mnie miłosc jest wazna, ale aktualnie mocno nieosiaglana w pełnym tego słowa znaczeniu...
Dodano: 2008-02-18 20:28
Hm... miłość... zależy z której strony spojrzeć i ocenić, czy w ogóle da się ją ocenić oraz jednoznacznie wyjaśnić. Jeśli z boku spojrzeć, to widać zwykle: niewyjaśnione, głupie i niepoważne uczucie, które z mózgu robi wodę, sieczkę czy kto jak woli. Z drugiej strony to wzniosłe uczucie, będące siłą napędową życia, które uprzednio zdawało się być takie szare, ponure. Bo jak można było bez tej drugiej osoby żyć?
Wszystko zależy od nas samych...
"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw
Dodano: 2008-02-19 17:58
Jeśli nazywanie miłością przyzwyczajenia lub przywiązania ma wyjść ludziom na dobre, to niech będzie i tak.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-07-12 21:30
No właśnie... czym ta miłość u diabła jest...
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-07-12 21:53
Jest żarem, rzeką ognia pulsującą w żyłach, pragnieniem, przygodą, doświadczeniem...
...szkoda, że niekiedy zagasa zbyt szybko, pozostawiając swe ofiary w objęciach przenikliwego ziąbu... :roll:
Lecz, gdzieś tam, gdzie mgły tajemnic spowijają zagadkowe krainy, istnieje taka, co nie zagaśnie...
Dodano: 2008-07-12 22:34
Miłość...http://www.samorzad.elka.pw.edu.pl/dokumenty/hymn_milosc.html - można i tak... ale miłość moim zdaniem w dzisiejszym świecie została uproszczona i sprowadzona do idei tak płytkiej... teraz w swoim życiu mówisz "Kocham Cię" do całej hordy ludzi, hasła miłości wykorzystywane są wszędzie jako reklama i zachęta do jakiejś usługi/towaru... miłość...miłość to uzależnienie, które sprawia że potrafisz odlecieć, być w innym świecie, ale potrafi też sprawić że będziesz cierpiał jak nigdy, będziesz cierpiał,ale jak to z uzależnieniem bywa, będziesz chciał więcej, będzie ci jej brak, będziesz do niej dążył...tak jakby każdy z nas miał w sobie coś z masochisty i narkomana zarazem...
Nauka uczyniła z nas Bogów, zanim jeszcze zasłużyliśmy na to by być Ludźmi...
Dodano: 2008-07-12 22:45
Miłosć to nie słowa to działanie, miłośc to także cierpienie
Jest nikim ten, co nie ulepsza świata.
?!? Dodano: 2008-07-12 23:06
Od początku świata nikt nie zrobił i nie zrobi doktoratu w tej dziedzinie. Wszelkie próby analityczno opisowe grzęzną w mroku niewiedzy, ponieważ to co opisujemy, nie stosuje się już do tego co się za chwilę zdarzy.
Nie da się jej zmierzyć i zważyć, trzeba po prostu DOŚWIADCZAĆ - bez gwarancji zrozumienia, poznania, ogarnięcia. Szczęśliwej drogi wszystkim poszukującym...
Do not quote - think for yourself
Re: ?!? Dodano: 2008-07-12 23:35
| Lupp napisał(a): |
| Od początku świata nikt nie zrobił i nie zrobi doktoratu w tej dziedzinie. Wszelkie próby analityczno opisowe grzęzną w mroku niewiedzy, ponieważ to co opisujemy, nie stosuje się już do tego co się za chwilę zdarzy.
Nie da się jej zmierzyć i zważyć, trzeba po prostu DOŚWIADCZAĆ - bez gwarancji zrozumienia, poznania, ogarnięcia. Szczęśliwej drogi wszystkim poszukującym... |
"bez gwarancji zrozumienia.........ja poszukuje..
Jest nikim ten, co nie ulepsza świata.
Dodano: 2008-07-14 20:14
Nie istnieją słowa definiujące pojęcie miłości ale można próbować za pomocą plastyki tudzież wydarzeń czy muzyki. To fizyka i procesy zachodzące w naszym ciele, które bardzo dobrze rozczytujemy informują nas czy kochamy czy nienawidzimy. I nic tak na inicjację tych procesów nie wpływa jak to wydarzenia w otaczającym nas świecie.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-07-18 21:53
Do wyżej wymienionych skojarzeń z miłością dorzucam trochę chemii i pojawiającą się na horyzoncie monotonii szansę na zmianę, która pozytywniej nastraja do życia.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-07-23 15:17
Dziś pewna osoba, która zna mnie na wylot, stwierdziła, że ze swoim podejściem znalazłem sie nie w tej epoce co trzeba. Nic tylko zastrzelić sie z radości :roll: Więc jednak mimo woli człek skazany jest na samotność. Zresztą co za różnica, jak to jest napisane w opisie jednej z użytkowniczek: "tak na prawdę człowiek rodzi sie i umiera sam".
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-07-23 16:08
| KostucH napisał(a): |
| jak to jest napisane w opisie jednej z użytkowniczek: "tak na prawdę człowiek rodzi sie i umiera sam". |
muszę się z tym zgodzic... niestety:/ ale co zrobic...
Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...
Dodano: 2008-07-24 08:51
tekst jak najbardziej prawdziwy.
bodajże Ryszarda Kapuścińskiego.
"Ostrożnie stawiaj kroki Bo w sobie masz swój Hades I w sobie cień głęboki I bezład razem z ładem" J.Kaczmarski
Dodano: 2008-07-24 14:59
| Saskia napisał(a): |
| tekst jak najbardziej prawdziwy.
bodajże Ryszarda Kapuścińskiego. |
O, dobrze wiedzieć. Warto by odnaleźć i poczytać. Ale... koniec off-topu i pogadajmy o miłości, heheh :lol:
Miłości!
Kim jesteś i czego chcesz
Tyś, co mnie balansujesz
Między progiem złości, a radości.
Kiedy wznosisz na wyżyny
Coś anielskiego wszczepiając,
I gdy oczy słodko przymykając
I gdy tuląc głowę do piersi dziewczyny -
Rzucasz na ziemie między padliny
Do skrzydeł sie nie przyznając.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-07-25 16:57
moim zdaniem tekst prawdziwy, jednakże nie dla wszystkich. są ludzie, którzy potrafią się dopasować, odnaleźć i tacy SĄ z kimś. natomiast jest rzesze ludzi "nieprzystosowanych" do związków, nie posiadających tych cech, które pozwalają żyć w symbiozie, a nie jedynie jako samodzielna jednostka. do takich ludzi pasuje, że rodzi się i umiera sam. nie do innych.
jak świat różny, tak ludzie różni. niektórzy są przystosowani, niektórzy nie. nigdzie nie jest powiedziane, że każdy znajdzie gdzieś tam swoją drugą połówkę. banał literatury, w który cały świat uwierzył.
...I forgot to remember to forget... /johnny cash
Dodano: 2008-07-25 23:07
Uważasz, że tych cech umożliwiających bycie z kimś nie da się nauczyć, bądź wypracować z czasem?
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-07-26 15:29
| Wampgirl napisał(a): |
| Uważasz, że tych cech umożliwiających bycie z kimś nie da się nauczyć, bądź wypracować z czasem? |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-07-26 17:27
| Wampgirl napisał(a): |
| Uważasz, że tych cech umożliwiających bycie z kimś nie da się nauczyć, bądź wypracować z czasem? |
Ale po co? Nie każdy ma takową potrzebę... a jak się ich nie miało zawsze, to ich nie brakuje
Potrzeba bycia z kimś nie jest czymś takim mega, by każdy ją posiadał...
...I forgot to remember to forget... /johnny cash